Zaloguj

DVD Głupi I Głupszy 2: Kiedy Harry... ( 08-07-2004 )

Potrzebuje po prostu kogoś, kto pokaże mu na czym to wszystko polega. Znakomicie nadaje się do tego Lloyd, który mieszka w piwnicy szkoły wraz ze swym przybranym ojcem Ray`em, pracującym jako szkolny woźny.

Oto niepowtarzalna szansa, żeby zobaczyć, skąd wzięli się Lloyd i Harry – oczywiście, pamiętacie ich z pierwszej części? „Głupi i głupszy 2” to prequel, czyli, jak lubię to nazywać „kontynuacja poprzedzająca” – jest rok 1986, Harry i Lloyd wpadają na siebie (dosłownie!) w tej samej szkole (a raczej po drodze do niej) i tak zaczyna się piękna przyjaźń. Naturalnie, zapałają do siebie sympatią od pierwszego wejrzenia (w końcu są „braćmi w intelekcie”), co pozwoli im łączyć siły w zmaganiach ze szkołą, z pierwszymi miłosnymi porywami i pachnącą kryminałem aferą, której bohaterem będzie dyrektor ich szkoły.
Dokładnie zachowano charakter humoru z pierwszej części – można nazwać go właśnie „głupim”, co tu akurat oznacza bezpodtekstowym, nie przejmującym się specjalnie ograniczeniami ani ze względu na dobry smak, ani na inteligencję, za to – dzięki swej spontaniczności wielokrotnie zabawnym. Oczywiście, większość nieporozumień powodują nasi bohaterowie, którzy do orłów intelektu nie należą – ba, pozstając przy porównaniach ornitologicznych należałoby raczej nawiązać do czegoś z drobiu... Co ważniejsze, nie kończy się na mnóstwie gagów – film ma dużo serca, kreuje ciepłą atmosferę i to ciepło się udziela – „Głupi i głupszy 2” pozostawia z lepszym nastawieniem do świata i ludzi.
Na pracę nad kontynuacją nie zdecydowali się ani twórcy części pierwszej, bracia Farrelly, ani autorzy „South Parku”, którym zaproponowano napisanie scenariusza (nawet już wzięli zaliczkę – chyba smutno im było, gdy ją oddawali). Film zrealizował Troy Miller, relatywnie nieznany, ale o olbrzymim wręcz doświadczeniu telewizyjnym – działa jako reżyser, producent, scenarzysta i w niejednej pomniejszej roli. Jak zapewne już zauważyliście, zabrakło też Jima Carreya. Tu niespodzianka: grający go Eric Christian Olsen zarówno w mimice, jak i sposobie poruszania znakomicie oddaje młodego Carreya, a charakteryzacja upodabnia go bezbłędnie do carreyowskiego Lloyda. Harry’ego zagrał Derek Richardson (debiut w filmie pełnometrażowym), a w sporej roli kierownika szkoły pojawił się niezapomniany tato Jima z serii „American Pie”, czyli Eugene Levy.

Aby sprawdzić w której wypożyczalni dostępny jest film wybierz miasto

  • Bydgoszcz »
  • Gdańsk »
  • Gdynia »
  • Gorzów Wielkopolski »
  • Kraków »
  • Legionowo »
  • Lubin »
  • Lublin »
  • Olsztyn »
  • Opole »
  • Piaseczno »
  • Poznań »
  • Rzeszów »
  • Szczecin »
  • Toruń »
  • Warszawa »
  • Wrocław »
  • Łódź »

Recenzje (0)

Dodaj swoją recenzję!
Pamietaj! Niecenzuralne i obraźliwe teksty będą usuwane.
  • Zarejestruj się aby móc dodawac recenzje bez ograniczeń!
  • * - pola oznaczone gwiazdką są wymagane!