DVD 12 Malp ( 01-01-1997 )
Ocena: 3.90
Glosów: 10
Sprawdź w jakiej wypożyczalni dostępny jest ten film
Propozycje:
Nieduża. Zmutowany wirus wciąż uniemożliwia wyjście na górę. Korzystając z ocalonych dobrodziejstw techniki decydenci podziemnej enklawy wysyłają w przeszłość robotnika imieniem Cole. Ma on zdobyć próbkę wirusa sprzed mutacji.
Wstrząśnięty bogactwem świata sprzed zagłady Cole rozpowiada wszystkim prawdę o sobie. Naturalnie, trafia do zakładu dla chorych psychicznie, gdzie nikt mu nie daje wiary. Ale wśród wariatów jest jeden, który ma pomysł na ucieczkę.
Jest to chyba najlepszy film fantastyczny lat 90-tych. łączący poważne ambicje z pasjonującą i efektowną fabułą. Podróże w czasie połączono z motywami apokaliptycznymi, poważna symbolika splata się z czysto sensacyjnym wątkiem pościgu. Przejmujące fatum krąży coraz niżej nad głową bohatera, szaleństwo cywilizacyjne zrzuca pozory normalności, a zagłada może nadejść w najbardziej niespodziewany sposób i z każdej strony. Wiele tu wątków i tropów wiele, ale najsilniejsze wrażenie pozostawia miotanie się Colea pomiędzy przeszłością i przyszłością oraz tajemnica skrywana przez jego własną pamięć. Przeżycie filmowe wręcz odurzające - przegapienie tego filmu to strata nie do powetowania.
Terry Gilliam, rozwijający surrealistyczną wyobraźnię w ekipie Monty Pythona (wszystkie te niesamowite animacje z ich filmów były jego dziełem), sprawdził się jako samodzielny reżyser. Sukcesem cieszył się zarówno jego debiutancki "Jabberwocky", jak i późniejsze "Fisher King" czy "Las Vegas Parano". Najlepsze jego dzieła to dwie wyprawy w stronę czystej fantastyki: "Brazil" i "12 małp". Autor scenariusza to David Webb Peoples, jeden z najlepszych w swym fachu, co potwierdzają tytuły "Blade Runner" i "Bez przebaczenia".
Bruce Willis od początku chciał zagrać w tym filmie, a Gilliam chciał go obsadzić - postawił tylko jeden warunek: chce Willisa-aktora, a nie Willisa-gwiazdę. Bruce otrzymał od niego listę swych aktorskich tików, których miał się wytrzegać na planie. Brad Pitt ("Siedem", "Podziemny krąg") też został nietypowo zmotywowany: podobno Gilliam, chcąc uzyskać od niego efekt paranoicznej nerwowości, po prostu... schował mu papierosy. Role Madeleine Stowe („Impostor”, „Byliśmy żołnierzami”), Christophera Plummera („Informator”, „Piękny umysł”) i Davida Morse’a ("Zielona mila", "Kraina wiecznego szczęścia") także pozostają w pamięci.
Wstrząśnięty bogactwem świata sprzed zagłady Cole rozpowiada wszystkim prawdę o sobie. Naturalnie, trafia do zakładu dla chorych psychicznie, gdzie nikt mu nie daje wiary. Ale wśród wariatów jest jeden, który ma pomysł na ucieczkę.
Jest to chyba najlepszy film fantastyczny lat 90-tych. łączący poważne ambicje z pasjonującą i efektowną fabułą. Podróże w czasie połączono z motywami apokaliptycznymi, poważna symbolika splata się z czysto sensacyjnym wątkiem pościgu. Przejmujące fatum krąży coraz niżej nad głową bohatera, szaleństwo cywilizacyjne zrzuca pozory normalności, a zagłada może nadejść w najbardziej niespodziewany sposób i z każdej strony. Wiele tu wątków i tropów wiele, ale najsilniejsze wrażenie pozostawia miotanie się Colea pomiędzy przeszłością i przyszłością oraz tajemnica skrywana przez jego własną pamięć. Przeżycie filmowe wręcz odurzające - przegapienie tego filmu to strata nie do powetowania.
Terry Gilliam, rozwijający surrealistyczną wyobraźnię w ekipie Monty Pythona (wszystkie te niesamowite animacje z ich filmów były jego dziełem), sprawdził się jako samodzielny reżyser. Sukcesem cieszył się zarówno jego debiutancki "Jabberwocky", jak i późniejsze "Fisher King" czy "Las Vegas Parano". Najlepsze jego dzieła to dwie wyprawy w stronę czystej fantastyki: "Brazil" i "12 małp". Autor scenariusza to David Webb Peoples, jeden z najlepszych w swym fachu, co potwierdzają tytuły "Blade Runner" i "Bez przebaczenia".
Bruce Willis od początku chciał zagrać w tym filmie, a Gilliam chciał go obsadzić - postawił tylko jeden warunek: chce Willisa-aktora, a nie Willisa-gwiazdę. Bruce otrzymał od niego listę swych aktorskich tików, których miał się wytrzegać na planie. Brad Pitt ("Siedem", "Podziemny krąg") też został nietypowo zmotywowany: podobno Gilliam, chcąc uzyskać od niego efekt paranoicznej nerwowości, po prostu... schował mu papierosy. Role Madeleine Stowe („Impostor”, „Byliśmy żołnierzami”), Christophera Plummera („Informator”, „Piękny umysł”) i Davida Morse’a ("Zielona mila", "Kraina wiecznego szczęścia") także pozostają w pamięci.
Aby sprawdzić w której wypożyczalni dostępny jest film wybierz miasto
- Bydgoszcz »
- Gdańsk »
- Gdynia »
- Gorzów Wielkopolski »
- Kraków »
- Legionowo »
- Lubin »
- Lublin »
- Olsztyn »
- Opole »
- Piaseczno »
- Poznań »
- Rzeszów »
- Szczecin »
- Toruń »
- Warszawa »
- Wrocław »
- Łódź »

aktualności

Recenzje (1)